Diana Dennis: "Przysięgam"
Diana Dennis: "Przysięgam, że nigdy nie zmienię kolana, cokolwiek by to miało oznaczać".
Diana Dennis: "Przysięgam, że nigdy nie zmienię kolana, cokolwiek by to miało oznaczać".
A ta pani bardzo chciała mieć staniczek (i ma), aby nie pozować nago i nie znaleźć się w kategorii "NUDE", które wiele witryn fotograficznych, nie wiadomo dlaczego, unika jak ognia. Nie można wtedy zdjęcia pięknej pani dodać do swojego albumu na takiej witrynie, albowiem jej administrator wychrzani fotografię bezapelacyjnie, uzasadniając właśnie, że ona jest "nude". Logiczne i bezdyskusyjne.
Zauważam również, jako bystry obserwator, że tę modelkę nieludzko cisną majteczki i chętnie by je zrzuciła, ale - cholera - znowu by podpadła pod rzeczoną kategorię. Biedula więc rozciąga ściągacz, aby nie wpijał się (to bardzo odpowiednie w tym przypadku słowo) w jej biodra, brzuszek i nerki .
Ale miło zauważyć, że minę ma dzielną w tej niewyraźnej sytuacji.
Ta pani ma ładną buzię, ale ma także nieładne żyły na prawej nodze. Strasznie one jej na wierzch wylażly pewnie z powodu wysiłku włożonego w pozowanie. Kontrast między nieżylastą buzią i żylastą nogą może wzmacniać lub też osłabiać wrażenia estetyczne. I na tym polega zwycięstwo owej modelki nad oglądającym. Może być odbierana i tak i siak, a oglądający pewnie chciałby, aby ją odbierać albo tak, albo siak. Niech oglądający - skoro taki humorzasty - sam sobie ostro poćwiczy, to mu gdzieś, jakieś żyły może wylezą.